Tak było i w moim przypadku. Kiedy usłyszałam pierwszy raz o możliwości wyjazdu za Ocena przyjęłam to bardzo spokojnie (jak na siebie), a mianowicie: przyswoiłam, przetrawiłam i zapomniałam. Dopiero po czasie, kiedy moje życie zamieniło się w jedną wielką rutynę (a tej boję się najbardziej!) zaczełam ponownie rozważać tę opcję - tym razem na poważniej.
Gdybym zapisała na kartce plusy i miusy, wiem, że ta pierwsza kolumna wygrałaby walkowerem! Tak więc czemu nie?! Niestety zaraz odezwał się głos rozsądku (który zazwyczają jest w stanie uśpienia): hej a skąd kasa? Dobra, w sumie kasa jak kasa. Przecież pracuję, a do wyjazdu z dziesięć miesięcy. No ok, jak zaciśnie się pasa to po problemie. Dopiero na kolejne pytanie nie było takiej prostej odpowiedźi...
Czy jestem w stanie porzucić swoje dotychczasowe życie i na cztery miesiące przesnieść się do zupełnie innego świata? Wiem, wiem - cztery miesiące to nie cztery lata. Ale dla osoby, której nadłuższy okres poza domem to dziesięć dni? Na kolonii, tysiąc lat wstecz, dodam. Nie będę udawała musiałam to przemyśleć. Ale nie zajęło to więc niż parę minut, bo przecież żadne dziecko nie trzyma mnie za nogę. A reszta osób? Chyba każdem raz na dwadzieścia lat przyda się trochę przerwy od nich, aby na wszystko spojrzeć na świeżo.
Tak więć decyzja została podjęta. Ale co do realizacji... O boże, jak przez to przejde - sama sobie pogratuluje!
Tak więc mam nadzieje, że rok 2014 bedzi mój!
Denis Ferrer - Hey hey.mp3
~K

Kochana, po pierwsze życzę Ci z całego serca, żebyś zrealizowała to marzenie, żebyś ruszyła, coś zrobiła, działała i osiągnęła.
OdpowiedzUsuńa po drugie polecam USA - zdecydowanie inny świat i warty zobaczenia... naprawdę warty...
:)
Niezmiernie mi miło czytając takie komentarze! ;*
UsuńGdybym miala okazję, to spieprzałabym za OCean, gdzie pieprz rośnie ;p
OdpowiedzUsuńZazdroszczę, życzę powodzenia, bo wiem, że w końcu pojedziesz - to jest zbyt kszące, byś odpuściła!
Confassion
www.confassion.blogspot.com
No nie ukrywam, że taką okazję ciężko przepuścić... :D
UsuńPakij walizki, zbieraj kasiore i jedz!!!Kochana przygoda zycia przed Toba. Ja bym sie nie zastanawiala tylko jechala.
OdpowiedzUsuńPowodzenia!!!